Ta strona najlepiej prezentuje się na ekranie o szerokości 1200 pikseli lub większym.

jakość zdjecia

AutorWiadomość
Siliconmind
Pracownik
2010-11-15 12:42

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Kociszewska

Cały dowcip z tym konkretnym przykładem polega na tym, że między dwoma zdjęciami, jak sama przyznajesz, jest właśnie około tego jednego milimetra różnicy. Zwróć uwagę, że w obu przypadkach program podaje minimalnie różną rozdzielczość: 178 i 181 dpi. Granica między żółtymi a czerwonymi wykrzyknikami przebiega właśnie na 180 dpi. Stąd w jednym przypadku żółte, w drugim czerwone wykrzykniki :)

Gwoli wyjaśnienia: rozdzielczość DPI wyliczana jest na podstawie rozmiaru rzeczywistego kadru (a co za tym idzie również samego zdjęcia) i ilości pikseli, które w tym kadrze się mieszczą. Samo DPI mówi o liczbie pikseli na cal.


There are only 10 types of people in the world: Those who understand binary, and those who don't

Kociszewska
Fotograf domator
2010-11-15 14:18

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Siliconmind

Dziękuję za szybką odpowiedź, ale mam prośbę o wyjaśnienie drugiej części mojego poprzedniego postu.
Oba zdjecia mają prawie tę samą wielkość kadru i DPI, a jednak ich jakość widoczna w EW jest zupełnie inna. Czy jakość wydruku też będzie inna i lepiej kadrować skany w zewnętrznym programie i mniejsze zdjęcia wstawiać do EW?
Załączam nowe zrzuty z EW, na których wyraźniej widać różnicę, niż na poprzednich.

  • skrin_24.jpg
  • skrin_25.jpg
Siliconmind
Pracownik
2010-11-15 17:34

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Kociszewska

Różnica w podglądzie bierze się stąd, że program wyświetla miniatury oryginalnego zdjęcia. Robi to, aby oszczędzić pamięć*. Miniatury mają jednak zawsze taki sam rozmiar w pikselach (nie pamiętam teraz dokładnie, ale chyba mieszczą się w kwadracie o boku 1024 pikseli, chyba że samo zdjęcie jest mniejsze - wtedy mają rozmiar zdjęcia).

W pierwszym podesłanym przez Ciebie przykładzie (zdjęcie niewykadrowane) na tych 1024 pikselach musi zmieścić się miniaturka całej fotografii (prawdopodobnie mającej około 1700x2134 pikseli).

W drugim przypadku nie mamy już do upchnięcia całego zdjęcia, bo zostało ono wcześniej wykadrowane. Nowe, wykadrowane zdjęcie ma natomiast prawdopodobnie około 827x565 pikseli.

Dla druku, nie ma to żadnego znaczenia - w obu przypadkach jakość będzie niemal identyczna. Kadrując w osobnym programie robisz sobie tylko dodatkową pracę. Aktualnie wśród innych rzeczy, pracujemy nad tym, żeby wielkość miniaturki zdjęcia była lepiej dostosowywana, tak by zilustrowany tutaj efekt był mniej zauważalny. Ale jeszcze raz podkreślam - nie ma to znaczenia dla samego druku.

==============
* - program musi pracować na miniaturach z prostego powodu: przykładowo zdjęcie z aparatu z matrycą 12 megapikseli zajmuje w pamięci RAM komputera (nie mylić z twardym dyskiem) około 366MB! Tymczasem w projektach fotoksiążek często znajdują się setki zdjęć. Przeciętny komputer ma około 2GB pamięci RAM, czyli 2048MB. Jak więc upchnąć tam te 100 zdjęć? :)


There are only 10 types of people in the world: Those who understand binary, and those who don't

Kociszewska
Fotograf domator
2010-11-15 18:13

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Siliconmind

Dziękuję za obszerne i zrozumiałe wyjaśnienia, cieszę się, że moge śmiało uprościć sobie pracę.
Pozdrawiam serdecznie.

odkurzacz
Szalony pstrykacz
2010-11-15 19:52

Hehe, prawie jak doktorat! :)
Ciekaw jestem skąd wyliczyłeś te oryginalne wymiary zdjęcia?

Siliconmind
Pracownik
2010-11-16 11:56

To jest odpowiedź na posta napisanego przez odkurzacz

Ciekaw jestem skąd wyliczyłeś te oryginalne wymiary zdjęcia?

Mamy taki fajny firmowy program do przeliczania takich rzeczy. Liczy w pikselach, punktach typograficznych, calach i milimetrach. Bardzo fajna rzecz... w naszej pracy oczywiście ;)


There are only 10 types of people in the world: Those who understand binary, and those who don't

Krzysztof FF
Fotograf domator
2011-02-08 14:59

Przygotowuję swą pierwszą fotoksiążkę (ekskluzywną) do wydruku. Mam na stronie zdjęcia w różnych formatach - od całostronicowych 260x180 mm do miniaturek 60x40 mm. Są one różnie skadrowane - całe zdjęcie fill in, albo drobny fragment powiększony do ramki (to ostatnie najczęściej przy małych zdjęciach). Zdjęcia pochodzą z różnych aparatów o różnej rozdzielczości - 2600x2000, 3200x2400, 4300x2800.

Obrabiam je wszystkie w programie Lightroom, gdzie oprócz korekty kontrastu i kolorów mogą być dodatkowo kadrowane. Do książki muszę zdjęcia z Lightroom wyeksportować.

Wstępny projekt robiłem korzystając z eksportu przygotowanego wcześniej na galerię internetową, gdzie stosuję rozdzielczość HD (1080 krótszy bok). We wstępnym projekcie napotkałem na problemy z rozdzielczością w fotoksiążce - występuje on na ramkach od 120x170 mm, a także na mniejszych jeżeli zawierają  duże powiększenie małego wycinka.

Ponieważ zdjęć wybrałem dość sporo (ok. 500), więc nie dam rady indywidualnie dobierać docelowych rozmiarów eksportu dla każdego zdjęcia, tak aby trafić w 300 dpi. Tak więc ostateczny projekt chcę robić na zdjęciach wyeksportowanych jednolicie na pełnej dostępnej rozdzielczości.

W Lightroom mam przy eksporcie wybór docelowego wyostrzania zdjęć: na ekran, na papier matowy i na papier błyszczący; w każdym z tych ustawień można dodatkowo określić stopień: słaby, średni i silny. Mogę też z wyostrzania zrezygnować.

Czytałem, że Edytor Wspomnień przy wysyłaniu projektu sam stosuje pewne zabiegi do wysyłanych zdjęć - przycinanie, przeskalowanie.

Moje pytanie jest: jaki przy takich uwarunkowaniach wybrać sposób wyostrzania w Lightroom? Czy zrezygnować z niego w ogóle?

odkurzacz
Szalony pstrykacz
2011-02-09 13:00

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Krzysztof FF

Nie zmieniaj rozmiaru oryginalnych zdjęć. Niech zrobi to za ciebie Edytor Wspomnień, kiedy będzie przygotowywać projekt do wysyłki.

Co do ustawień Lightrooma, to nie pomogę. Nie znam tego programu, ale powiem szczerze, że tak opisane ustawienia wydają się brzmieć absurdalnie (że niby inaczej trzeba dla papieru matowego a inaczej dla błyszczącego) :) No ale ja tam się nie znam na takich detalach.

Stefan
Pracownik
2011-02-09 14:57

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Krzysztof FF

Ponieważ zdjęć wybrałem dość sporo (ok. 500), więc nie dam rady
indywidualnie dobierać docelowych rozmiarów eksportu dla każdego
zdjęcia, tak aby trafić w 300 dpi. Tak więc ostateczny projekt chcę
robić na zdjęciach wyeksportowanych jednolicie na pełnej dostępnej
rozdzielczości.

I słusznie - nie ma sensu bawić się w celowanie z rozmiarem zdjęcia w programie zewnętrznym a potem męczyć się z ustawieniem wielkości zdjęć w Edytorze Wspomnień. Po prostu, zachowaj oryginalne rozmiary zdjęć i wykadruj je sobie dopiero w Edytorze Wspomnień. W ten sposób oszczędzisz sobie masę pracy i uzyskasz najlepszy efekt końcowy. Edytor Wspomnień sam zadba o odpowiednie dopasowanie rozmiaru zdjęcia przed wysyłką projektu do realizacji.

Ewentualnie, jeśli chcesz, wykadruj sobie zdjęcia w Lightroomie, ale nie zmniejszaj już im rozdzielczości. Czyli, jeśli oryginalne zdjęcie ma np. 3200x2400 pikseli, a twój kadr 2900x2000 (bo tylko ten fragment zdjęcia wybierzesz) to wyeksportuj wszystko w skali 1:1, bez zmniejszania zdjęcia do boku 1080 pikseli. Jeśli będzie taka konieczność, Edytor Wspomnień zrobi to sam, w odpowiednim momencie.

Czytałem, że Edytor Wspomnień przy wysyłaniu projektu sam stosuje
pewne zabiegi do wysyłanych zdjęć - przycinanie, przeskalowanie.

Przycinane są fragmenty zdjęć znajdujące się poza kadrem - po co przesyłać do druku coś, czego i tak nie będzie widać :)
Poza tym, jeśli rozdzielczość zdjęcia w projekcie przekroczy 300dpi, program przed wysyłką zmniejszy zdjęcie tak, żeby rozdzielczość wyniosła równe 300dpi. Wyższa rozdzielczość i tak będzie niezauważalna na wydruku, więc znowu - po co przesyłać coś czego i tak nie będzie widać.

Dzięki temu czas potrzebny na przesłanie nawet bardzo dużych projektów, skraca się znacząco. Zamiast przesyłać 500 zdjęć po 3000x2000 pikseli każde (czyli około 2GB) program przesyła 500 zdjęć o odpowiednio skorygowanych rozmiarach i nawet tak duży projekt nie przekracza zazwyczaj 300MB.

Moje pytanie jest: jaki przy takich uwarunkowaniach wybrać sposób
wyostrzania w Lightroom? Czy zrezygnować z niego w ogóle?

Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć, bo nie używam, ani nie znam nawet Lightrooma. Nie wiem więc jaki wpływ tych ustawień jest na efekt końcowy - czyli wydruk. Ale szczerze mówiąc, podejrzewam, że znikomy ;) Zdaj się na ustawienia domyślne - w fotoksiążce pewnie i tak nie zauważysz różnicy. Ja używam programu Capture One i nie grzebię przy ustawieniach wyostrzania. Na ekranie przy dużym powiększeniu wprawdzie widać efekty różnych ustawień, ale po wydrukowaniu tych różnic trzeba by chyba szukać z lupą :)

Krzysztof FF
Fotograf domator
2011-02-09 15:45

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Stefan

Czytałem, że Edytor Wspomnień przy wysyłaniu projektu sam stosuje
> pewne zabiegi do wysyłanych zdjęć - przycinanie, przeskalowanie.
(...)
Poza tym, jeśli rozdzielczość zdjęcia w projekcie przekroczy 300dpi,
program przed wysyłką zmniejszy zdjęcie tak, żeby rozdzielczość
wyniosła równe 300dpi. Wyższa rozdzielczość i tak będzie
niezauważalna na wydruku, więc znowu - po co przesyłać coś czego i tak
nie będzie widać.

Właśnie o to przeskalowanie chodzi. Oczywiście jest ono konieczne, aby uzyskać jednolite dpi dla całej strony. Zdjęcia z większym dpi muszą zostać przeskalowane. Dodatkowo zdjęcia przekręcone muszą zostać przetransformowane o zadany obrót.

Ale w momencie przeskalowywania zachodzi uśrednianie "zbyt gęstych" pikseli na te docelowe dopasowane do 300 dpi. Właśnie w algorytmie tego uśredniania i jego parametrach mogą być ustawiane dodatkowe efekty wyostrzania lub zmiękczania tak aby dopasować sie do docelowego papieru.

Ponieważ z Lightrooma eksportuję w maksymalnej rozdzielczości, więc pozostaje mi się zdać na inteligencję Edytora Wspomnień.

Dzięki za wyjaśnienia.

sky100
Fotograf domator
2011-07-28 14:38

Dzień dobry, mam  pytanie...Otoż trzy razy drukowałam tu fotoksiążki i wszystko byłoby  ok., gdyby nie to, że fotki wydrukowane były znacznie ciemniejsze niż u mnie na monitorze (dość jasnym skontrastowanym). Jak zrobić, aby uniknąć tego przyciemnienia?


sky100

Stefan
Pracownik
2011-07-28 16:00

To jest odpowiedź na posta napisanego przez sky100

[...] fotki wydrukowane były znacznie ciemniejsze niż u mnie
na monitorze (dość jasnym skontrastowanym).

To może wiele tłumaczyć. Przecież nikt z nas nie wie jak masz ustawiony monitor. My kalibrujemy maszyny codziennie i trzymamy się pewnego standardu, tak, żeby wydruki zawsze były takie same (tzn. powtarzalne).

Jeśli obserwujesz rozbieżność między monitorem a wydrukiem przy każdym zamówieniu, to najprawdopodobniej jest to efekt ustawień twojego monitora - zbyt jasne w stosunku do tego jak faktycznie naświetlone są zdjęcia.

Zmiana ustawień monitora (a więc jego odpowiednia kalibracja) na pewno pomoże przybliżyć wyświetlany obraz do tego co wychodzi w druku. Jednak jeśli w twojej ocenie zdjęcia na wydruku są zbyt ciemne, to będzie tylko połowa sukcesu. Jeśli fotografie są niedoświetlone, to wyjściem może być ich rozjaśnienie w jakimś programie graficznym, lub w Edytorze Wspomnień (nowa wersja Edytora Wspomnień będzie miała dużo lepsze algorytmy rozjaśniające niż teraz).

Jeśli podasz numer fotoksiążki (wydrukowany na ostatniej stronie, pod kodem kreskowym) i przykładowe zdjęcie (np. "pierwsze zdjęcie na stronie 10"), które według ciebie jest zbyt ciemne, to sprawdzimy co może być przyczyną.

sky100
Fotograf domator
2011-08-20 16:09

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Stefan

[...] fotki wydrukowane były znacznie ciemniejsze niż u mnie
> na monitorze (dość jasnym skontrastowanym).
To może wiele tłumaczyć. Przecież nikt z nas nie wie jak masz ustawiony
monitor. My kalibrujemy maszyny codziennie i trzymamy się pewnego
standardu, tak, żeby wydruki zawsze były takie same (tzn. powtarzalne).

Jeśli podasz numer fotoksiążki (wydrukowany na ostatniej stronie, pod
kodem kreskowym) i przykładowe zdjęcie (np. "pierwsze zdjęcie na stronie
10"), które według ciebie jest zbyt ciemne, to sprawdzimy co może być
przyczyną.

Dziękuję za odpowiedź i wracam do tematu. Podaję numer fotoksiążki 00018869 i na przyklad zdjęcie z amboną myśliwską na stronie szóstej. Ale dowiedziałam sie w międzyczasie, że powinnam poprosić o profil kolorów, ustawić monitor pod Wasz profil i wg tego przygotować fotki. Bo z reguly rzadko spotykam się z opinią, że mam za ciemne zdjęcia....A  mam dość  dużo materiału i chciałam sobie u Was  zamówić kolejne fotoksiążki, ale nie chce miecć w nich ciemnych zdjęć. Dlatego ten temat mnie męczy...:) Pozdrawiam :)


sky100

Stefan
Pracownik
2011-08-22 12:57

To jest odpowiedź na posta napisanego przez sky100

Sky, dla pewności załączam fotkę - czy o to zdjęcie chodzi?
Jeśli tak, to według mnie istotnie jest na nim dość ciemno.
Zdjęcia w całej fotoksiążce są niesamowicie klimatyczne i prezentują się bardzo dobrze, ale niestety mam co do nich podobne odczucia - wydają się nieco niedoświetlone. Sam wiem wiem, że trudno jest uchwycić ten krótki moment tuż przed wschodem słońca, a zgrać to potem jeszcze z cyfrową reprezentacją obrazu to już droga przez mękę.

Aktualnie nie korygujemy zdjęć w projektach klientów w żaden sposób, więc drukując u nasz dostajesz jak najwierniejsze odwzorowanie tego co jest na zdjęciu. Generalnie, jeśli masz zastrzeżenia co do wydruku to możesz przysłać fotoksiążkę i sprawdzimy, czy testowy wydruk po kalibracji maszyny pokrywa się z tym, który dostałaś.

Odwróćmy może pytanie, czy las ze strony dziewiątej wygląda na wydruku lepiej?

  • rid18869-eagbggvl_kml-s.jpg
sky100
Fotograf domator
2011-08-31 15:01

To jest odpowiedź na posta napisanego przez Stefan

Dziękuję za odpowiedź. Las na wspomnianej stronie (obok wiersza) wyglada tak samo jak u mnie w  komputerze, czyli nie ma roznicy. Natomiast wrocę do przykladowego zdjęcia z ambonką, w fotoksiążce na brzozach nie widać listków, bo jest jedna czarna plama, natomiast i u  mnie, i na tym zalączonym przez Pana, jest  wg mnie dobrze, z  listkami w koronie  drzew  i pnie tez  ladne......I to mnie wlasnie męczy, a  nie jestem tak dobra w sprawach techniczno-informatycznych, abym sama umiała wykombinowac jakies rozwiązanie. Może rozjasnić na oko(!) kazde zdjęcie w PS-e, a  może przyslać w tiffach?Pozdrawiam i czekam dalej na jakąś rade:)


sky100

Stefan
Pracownik
2011-08-31 15:22

To jest odpowiedź na posta napisanego przez sky100

No to jeśli chodzi o mnie to, ja musiałem sobie ostro podłubać przy monitorze (albo przy samym zdjęciu), żeby był efekt taki, jak opisujesz. A przynajmniej tak mi się wydaje, że w końcu zobaczyłem to co ty :) No niestety tak to jest jak się rozmawia o kolorach na odległość. Poproszę drukarzy, żeby mi to sprawdzili i może jutro będę wiedział coś więcej.

PS. Darujmy sobie to "Panowanie" :)

indygo
Szalony pstrykacz
2011-09-20 12:45

To jest odpowiedź na posta napisanego przez sky100

Mi też się wydaje, że to zdjęcie jest bardzo ciemne. Ja w każdym razie na swoim ekranie nie widzę praktycznie żadnych detali w koronie drzew. Po prostu ciemna plama.


Dr H.J.Jr