Ta strona najlepiej prezentuje się na ekranie o szerokości 1200 pikseli lub większym.

Jak korzystać z tekstur

Edytor Wspomnień to sprytny program, dzięki któremu jesteś w stanie w prosty sposób uzyskać bardzo ciekawe efekty. Jednym z nich jest wykorzystanie tekstur, które bezpłatnie udostępniamy wszystkim użytkownikom. Ten samouczek zaprezentuje sposób na wykorzystanie drzemiących w naszym programie możliwości.

Każda z opisanych na tej stronie czynności została pokazana na odpowiedniej ilustracji. Możesz w nie kliknąć by zobaczyć wszystko w powiększeniu.

Pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić, to wrzucić wybraną teksturę na tło strony. Tekstury znajdziesz w oknie dodatków, w zakładce „Tła”. Łatwo je rozpoznać, bo są to jedyne czarno-białe grafiki na liście. Na miniaturkach wyglądają zazwyczaj nieciekawie, ale kryją w sobie duży potencjał. Pamiętaj, że chcesz umieścić teksturę na tle strony! Nie potrzebujesz do tego żadnych ramek – po prostu przeciągnij teksturę z okna dodatków i upuść na tle strony.

Przykładowe tekstury

Jeśli nie widzisz okna dodatków, możesz je przywołać w każdej chwili wybierając z menu „Widok” pozycję „Pokaż okno dodatków” lub wciskając na klawiaturze przycisk F8. Jeśli w oknie dodatków nie widzisz czarno-białych tekstur, upewnij się, że masz aktywne połączenie z internetem. Edytor Wspomnień musi ściągnąć bieżące dodatki osobno – nie są one instalowane razem z samym programem. Jeśli program nie pobiera aktualnych teł i tekstur skontaktuj się z pomocą techniczną.

 

Świetnie! Mamy już teksturę na stronie, ale niestety nie prezentuje się ona zbyt okazale. Jest szara, bura i nijaka. Potrzebujemy więc trochę magii Edytora Wspomnień... Zmień kolor tła strony. Nie przejmuj się, tekstura nie zniknie!

Aby zmienić kolor tła strony wybierz z menu „Edycja” pozycję „Zmień kolor tła strony”. Możesz też skorzystać z przycisku dostępnego na pasku narzędzi.

 

Wybierz jakiś jasny kolor. Tekstury zawsze przyciemniają trochę obraz, więc lepiej wybierać jaśniejsze kolory. W tym przypadku zdecydowaliśmy się na żarówiasty róż.

 

Teraz strona wygląda zupełnie inaczej. Tekstura, którą wybraliśmy nadaje fakturę imitującą ozdobny karton. To oczywiście tylko efekt złudzenia optycznego, bo sam wydruk jest płaski, na dodatek na gładkim papierze, jednak wystarczy by „oszukać” oko.

 

Mała uwaga: ze względu na to, że Edytor Wspomnień wyświetla minitury zdjęć by oszczędzić pamięć, efekt, który widać na monitorze nie jest w stu procentach taki jak na końcowym wydruku. Poniżej wycinek tekstury z kolorowym tłem w skali 1:1.

 

No dobrze, mamy już ciekawe tło z fakturą. Wykorzystajmy to podczas projektowania by uzyskać ciekawy efekt i nie przeładować projektu. Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przy projektowaniu fotoksiążek jest upychanie zbyt dużej liczby zdjęć na każdej stronie. Takie projekty są dla oglądającego wręcz przytłaczające. Trudno w nich wyłapać najważniejsze elementy – nie ma nic, co przykuwałoby uwagę i fotoksiążka staje się po prostu kolorowym zbiorem zdjęć. Spróbujmy więc coś z tym zrobić.

 

Jedno dobrze wybrane zdjęcie i czytelny podpis. Czasami tylko tyle wystarczy by strona fotoksiążki wyglądała ładnie i przejrzyście. Nie ma tu setki kolorowych punktów rozpraszających uwagę. Tło jest tłem, a nie fotografią teściowej, z twarzą przykrytą przez „młodych”.

Jeszcze tylko drobny detal – ramka, która oddzieli zdjęcie od tła i gotowe. Często zwykłe białe obramowanie zdjęcia może spowodować, że cała fotoksiążka wygląda zupełnie inaczej.

 

Pobierz program Zamówienie
krok po kroku
Gwarancja pełnej satysfakcji